Kiedy Jezus Chrystus, Syn Boży, żył wśród ludzi, szczerze starał się złagodzić los ubogich. O jego służbie mówi się: “ślepi widzą, ułomni
chodzą, trędowaci są oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, a biednym zwiastuje się dobrą nowinę” (MT 11:5). Ale co można powiedzieć o milionach potrzebujących dzisiaj? Czy są dla nich jakieś dobre wieści? Tak! To wiadomość o nadziei. Nadziei, która
może nieść każdy z nas! Ludzie w kryzysie bezdomności codziennie borykają się z niezliczonymi niedostatkami: brakiem wody pitnej i żywności, zwłaszcza gorącej, która pomaga nie zamarznąć; brakiem ciepłej odzieży i opieki medycznej. Zimny sezon staje się dla takich ludzi prawdziwym wyzwaniem – każdego roku setki bezdomnych zamarzają, tracą zdrowie, walczą o
przetrwanie. Aby wesprzeć tych, którzy muszą mieszkać na ulicach Warszawy, nasza szkoła przyłączyła się do akcji Projekt: Kanapka z
sercem. Przez cały dzień uczniowie liceum z ciepłem i uwagą przygotowywali kanapki i zbierali owoce dla tych, którzy powoli słabną
z zimna i zmęczenia. Od samego rana korytarze były wypełnione niezwykłym poruszeniem. Każdy starannie obmyślał jak wykonać smaczna kanapkę, tak smaczną jak sam chciałby zjeść. Sery, wędliny, ogórki, sałata, pomidory i wiele innych smakołyków wirowało na stole, przy którym każdy uwijał się, by zrobić jak najwięcej kanapek. I tak nasza społeczność przygotowała 500 kanapek!
Kilkoro wolontariuszy wraz z panią pedagog wieczorem udali się na Dworzec Centralny, aby rozdać te racje żywnościowe potrzebującym. Uczniowie na miejscu mogli osobiście przekonać się, jak potrzebna jest taka pomoc, zwłaszcza, kiedy na dworze jest mróz. Dzieło „Kanapka z sercem” stał się dla nas nie tylko akcją charytatywną, ale głęboką lekcją człowieczeństwa, współczucia i
życzliwości.

Viktoria Gadecka